Grafiki Marleny Iwańskiej
Nikt w dziejach świata nie namalował nagiej kobiety w sposób tak piękny, jak zrobił to Tycjan. W leżącej młodej dziewczynie jest coś boskiego, zawstydzającego, która przyciąga naszą uwagę swoją zmysłowością. Te krągłości i łuki nagości nadal stanowią obiekt fascynacji i nieustannej inspiracji, zamienionej w pasję do pracy rysunkowej i graficznej. Subtelne biało – czarne akty wyłaniające się z wnętrza obrazów jakby nieco wstydliwe, niedopowiedziane, półgestem lub półprofilem. Stworzone tak, aby stały się gloryfikacją kobiecego ciała. Ciała, które jest odzwierciedleniem duszy, która je zamieszkuje.
Jednak najbardziej poruszające jest nie ciało kobiety, lecz jej nagość. A to nie to samo, gdyż ciało jest tylko kształtem nagości, jak promień jest kształtem światła. I tak jak ciało może zniewalać tak nagość jest bezbronna. Jest ufnością wobec kogoś, komu jest okazana, niepewna, pełna tajemnicy jedynej i niepowtarzalnej.
Kobiety, które mają własne piękno do odkrycia…
Marlena Iwańska – historyk sztuki, pedagog, pracownik Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Rudnikach.



